Strona całkowicie poświęcona zdrowiu

rhodiolinTag Archives

Herbata ziołowa – czy warto ją pić?

herbatki ziołowe

Autorem artykułu jest julia lauer
Herbatki ziołowe;
Zaparzanie wrzątkiem lub napar: Przepisaną ilość świeżych ,pokrojonych ziół…
Oraz wyciąg na zimno (niektóre zioła)

Przepisaną ilość świeżych, pokrojonych ziół umieścić w szklanym kubku lub innym niemetalowym naczyniu. Wodę zagotowuje się i zalewa nią przygotowane zioła. Świeże ziele pozostawia się do naciągnięcia na bardzo krótko ( wystarczy pół minuty). Herbatka musi mieć zupełnie jasną barwę: jasnożółtą lub jasnozieloną. Ziele suszone pozostawia się nieco dłużej do naciągnięcia (jedną do dwóch minut). Tak przygotowana herbatka rzeczywiście służy zdrowiu, a także cieszy oczy swoim ładnym wyglądem.

Korzenie zalewa się przepisaną ilością zimnej wody, krótko zagotowuje i pozostawia na 3 min do naciągnięcia. Dzienną ilość herbatki wlewa się do termosu i pije porcjami w ciągu dnia zgodnie z podanymi wskazówkami. Zwykle bierze się jedną kopiastą łyżeczkę do herbaty ziół na 1/4 litra wody ( 1 szklanka), a w innych przypadkach należy postępować według wskazówek podanych przy poszczególnych roślinach.

Wyciąg na zimno: niektóre zioła (np ślaz, jemioła, tatarak) nie mogą być zaparzane gorącą wodą ponieważ ,pod wpływem wysokiej temperatury straciłyby swoje właściwości lecznicze. Herbatkę z tych ziół sporządza się jako wyciąg na zimno. Wskazaną przy poszczególnych roślinach ilość ziół zalewa się zimną wodą i odstawia na 8 do 12 godzin (najczęściej na noc). Następnie zlewa się wyciąg , krótko podgrzewa (tak aby był ciepły) i przechowuje dzienną porcję w termosie, który uprzednio przepłukano gorącą wodą.Jednakże ,za najlepszą formę stosowania roślin leczniczych uważa się wyciąg na zimno zmieszany z naparem. Zioła nastawia się na zimno na noc biorąc połowę przepisanej ilości wody ,rano cedzi się. Pozostałość ziół zalewa się teraz gorącą drugą częścią wody i znowu cedzi.Następnie miesza się wyciąg na zimno z naparem.Dzięki takiemu przygotowaniu herbatki uzyskuje się substancje czynne , które rozpuszczają się tylko w zimnej wodzie jak i te ,które są rozpuszczalne w wodzie gorącej.

Materiał wzięty z książki Marii Treben Apteka Pana Boga.

http://medycynanaturalna-julialauer.blogspot.com

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Firma calivita oferuje w 100% naturalne i ziołowe preparaty takie jak paraprotex, ac-zymes, noni, rhodiolin, nopalin, które przynoszą ukojenie i sprawiają że szybciej wracasz do zdrowia.

Jesienna depresja – czy cię dopadła?

Czy dopadła Cię jesienna depresja?

Autorem artykułu jest Katarzyna Górska
Dzisiejszy świat pędzi z zawrotną prędkością. Stres, przepracowanie, bezsenność czy zmęczenie są nieodłącznymi częściami naszego coraz bardziej zabieganego życia. Do tego teraz brakuje nam słońca, dni są coraz krótsze i ciemniejsze, a przyroda powoli pogrąża się w zimowym śnie, a my coraz bardziej odczuwamy tego skutki.

Angielskie słówko SAD oznacza „smutny”. I świetnie pasuje jako nazwa jesiennej choroby: SAD to skrót od Seasonal Affective Disorder, czyli sezonowe zaburzenia nastroju. To naukowa nazwa powracającej co roku chandry jesiennych i zimowych miesięcy. Dotknięci SAD ludzie dużo śpią, a mimo to trudno im się obudzić, mają mało energii, za to duży apetyt, zwłaszcza na słodycze. Są smutni, ociężali, ospali i letargiczni.

JAK NIE DAĆ SIĘ CHANDRZE?

Wybierając metodę walki z jesienną chandrą, zastanów się nad tym, jak wygląda twoje życie. Może gdybyś miał więcej czasu dla siebie, bardziej o siebie dbał, nie był notorycznie zapracowany i spięty, twoja podatność na SAD byłaby mniejsza? Bądź dobry dla siebie – skuteczną terapią przeciw chandrze jest traktowanie samego siebie ze szczególną troską. Dlatego jesienią i zimą szczególnie zadbaj o swoje ciało i ducha. Jedną z metod działających rewelacyjnie na poprawę nastroju jest masaż.

JAK MOŻESZ POPRAWIĆ SOBIE NASTRÓJ?

Możesz zjeść tabliczkę czekolady, napić się lampki wina, pooglądać TV, ale czy to na dłużej poprawi Ci humor? Jeśli nie, to spróbuj czegoś innego i zrób dla siebie coś specjalnego. Proponuję Ci masaż dźwiękiem. Brzmi dziwnie? Tak naprawdę, to bardzo proste. Dźwięk ma na nas ogromny wpływ i ma niezwykłą siłę. Wiele lat temu naukowcy odkryli, że dźwięki i muzyka wpływają na rozwój płodu, mają wpływ na naszą koncentrację, lepsze przyswajanie wiedzy, uspokojenie myśli czy relaks. A gdybym powiedziała Ci, że istnieją dźwięki, które potrafią to wszystko naraz, a dodatkowo dodadzą Ci energii, poprawią samopoczucie i wzmocnią Twoją odporność?

CO TO JEST MASAŻ DŹWIĘKIEM?

Masaż dźwiękiem wykonuje się za pomocą mis tybetańskich. Każda taka misa posiada całe spektrum częstotliwości dźwięku (słyszalnego jak i niesłyszalnego), co oznacza, że mają wpływ nie tylko na nasze ciało, ale też na naszą psychikę. Fale mózgowe pod wpływem drgań mis i przestrzeni dźwiękowej, która temu towarzyszy, zwalniają swoją pracę, przechodzą w stan alfa (stan głębokiego relaksu). Tybetańczycy twierdzą, iż dźwięki wypędzają „złe duchy”, co przekładając na europejski język oznacza, iż likwidują one negatywne emocje, stresy, depresję czy problemy. Na powrót nawiązujemy kontakt z samym sobą, ze swoimi emocjami, odzyskujemy wewnętrzną harmonię i radość życia.

Pozytywne skutki oddziaływania dźwięku dają się odczuć już po pierwszym kontakcie z misami. Masaż daje nam poczucie zrelaksowania, odświeżenia i uwolnienia od napięć. Wyczuwalne jest poczucie lekkości, likwidują się blokady, dysponujemy znowu twórczą energią do działania, a ciało i umysł są zrównoważone.

Katarzyna Górska

Espert Terapii Dźwiekiem

663 490 199

http://relaks-masaz-krakow.pl/

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Świetne preparaty poprawiające samopoczucie i reakcje na stres produkuje firma calivita. W ofercie takie preparaty jak noni, rhodiolin (bardzo fajnie wycisza organizm, nie jest psychotropem), stress management i inne.